bura kura? [2]
na ojczyźnie
03.04.2007 :: 06:53

więcej z szalonej twórczości shomika:

Only people who are 17 are that old. If you know Cecil, be warned; he guards kettles. Norman is a potter. Cecil is half the height of Norman, and Tabatha is 4 times the weight of Stonehenge. Serj is an even multiple of the density of Tabatha minus Norman at STP, but only when travelling .988 x the speed of light. Shigeru has measurements as well. If Shigeru is 30 cubic liters taller than Serj, then where is Cecil?


w odpowiedzi:

deszczwbucie (21:50:39): cecil is in the triangulum galaxy.
PRS Leech (21:50:45): no
deszczwbucie (21:51:03): not to confuse with NGC 752
PRS Leech (21:50:50): he is in Kabul.
deszczwbucie (21:51:10): NO
deszczwbucie (21:51:15): how could i be so wrong!

bura kura? [2]
na ojczyźnie
07.04.2007 :: 10:40

Czytam tak sobie to co pisałam tu przez ostatnie niemal dwa lata.
I tak sobie myślę.
I dumam.
Zabawne jak na początku pisałam stosunkowo wiele. Aż miło poczytać i powspominać.
Czego nie można powiedzieć o ostatnich miesiącach.
Czuję, że potrzebuję pisać.
Nie żeby dać upust swojej tragicznej grafomanii [która, jak z resztą widać, już mi chyba przechodzi].
Ale żeby pamiętać.
Żeby mieć możliwość potem wrócić.
Bo kiedy czytam niektóre te moje bzdryngolenia, uświadamiam sobie że nie pamiętam wielu z tych wydarzeń, refleksji, przypadkowych urywków myśli.
Powinnam pisać o tym jak to dostałam solo na oboju.
Powinnam pisać o tym jak to jadę na Hawaje za 4 dni.
Powinnam pisać o tym jak się czuję kiedy spędzam czas z Jeni i piszemy razem muzykę.
Powinnam pisać o tym jak wiele mam czasami do powiedzenia, a jak trudno mi obrać to wszystko w słowa.
Powinnam pisać o tym jak trudno mi ogarnąć swoje myśli.
Powinnam pisać o tym jak o wiele łatwiejsze jest słowo pisane niż mówione.
Powinnam pisać o tym jak czas ucieka mi między palcami i trudno mi uwierzyć, że jest już kwiecień.
Powinnam pisać.
O życiu.


Nie wiem, zawsze miałam jakieś takie chore urojenie w mojej durnej głowie, że zwykłe pamiętnikowe wpisy typu "dziś był fajny dzień, spotkałam iksińskiego" są denne. Niewarte uwagi.
Haha, jak bardzo mogłam się mylić.
Przecież piszę to w końcu dla siebie, żebym mogła to kiedyś przeczytać, a nie dla ogólnej idei walorów estetycznych mojego quasi pisarstwa.
I owszem, moje "ambitne" wypociny też się miło czyta po latach, ale jednak to nie to samo.


Potrzebuję zmiany.
Potrzebuję motywacji.
Potrzebuję czegoś co mnie zmusi do działania [i nauki, tak nawiasem] zanim będzie za późno.
Życia.
Potrzebuję życia.

bura kura? [8]
na ojczyźnie
08.04.2007 :: 14:34

Nie żeby była 5:30 rano.
Nie żebym miała poważne problemy z zaśnięciem od jakiegoś czasu.







nic nie ruszaj
jasne?!
The current mood of thule at www.imood.com
pstryku pstryk książka
jun07 may07 apr07 mar07 feb07 jan07 dec06 nov06 oct06 spt06 aug06 jul06 jun06 may06 apr06 mar06 feb06 jan06 dec05 nov05 oct05 spt05 aug05 jul05 jun05
marcel mistle marta basia ew. karo aja olga dvg ola kasia 058
Wyślij wiadomość